Winiary jej nienawidzi! Odkryla jak zrobic idealny barszcz bez paczki

Kto lubi barszcz – ręce do góry! Jesteście aresztowani i skazani na dwugodzinny areszt w kuchni.

Żart. Areszt w kuchni trwa około pół godziny, a później możesz sprzątać co tylko chcesz.

A kto nie ma zakwasu z buraków (ten gapa) to ma ostatni dzwonek, żeby owy zostawić, aby cieszyć się barszczem na zakwasie jeszcze w wigilię. Wystarczy obrane i pokrojone buraki wrzucić do słoika, zalać ostudzoną solanką (1* 1 łyżka soli na 1 litr przegotowanej wody; 2* niektóre źródła podają, że buraki się nie psują zalane nawet wodą bez soli, więc możesz spróbować zalać samą wodą, ale ja nie próbowałam i nie obiecuję, że wyjdzie). Na dno słoika jeszcze uprzednio wrzucić kilka ząbków czosnku, ziarenka ziela angielskiego, pieprz. Zakręcić pokrywką i odstawić w ciepłe miejsce.

Szczególnie dedykuję ten post wszystkim tym, którzy w święta owszem serwują barszcz, ale na przykład z paczki, albo na bazie rosołu i koncentratu z buraków w plastikowej butelce. Zachęcam was do wysilenia się i zrobienia porządniejszego barszczu. Naprawdę warto.

Prawdziwy barszcz wymaga wkładu serca. Wymaga dużo miłości i atencji. Nie wymaga za to na pewno glutaminianu sodu (o zgrozo 1), sacharozy, maltodekstryn, utwardzanych tłuszczów (o zgrozo 2), hydrolizatów białka pszennego, czytaj glutenu (1* o zgrozo 3 ; 2*dla uzależnienia). I plastikowej paczki też nie potrzebuje barszcz.

Dzień wcześniej musisz zrobić bulion, który przez długi czas będzie nabierał aromatów. Połączyć taki bulion z zakwasem i uważać musisz, żeby tego nie zagotować, kiedy podgrzewać będziesz. Ja uwielbiam już sam ten bulion. Nadaje się świetnie np. zamiast niedzielnego rosołu.

Składniki na bulion:

  • 1 duża/2 średnie marchewki
  • Por – mogą być to wszystkie górne liście bądź ok 12cm zwartej części
  • Seler – kawałek korzenia i liść
  • 1 korzeń pietruszki
  • małe jabłko
  • 7-9 grzybów suszonych
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 3 owoce jałowca
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • Sól (około łyżki, kwestia indywidualna)
  • 0.5 łyżeczki pieprzu
  • 2 litry wody

Krok 1: Co do obrania to obrać. Nie trzeba się poświęcać krojeniu w kosteczki. Wrzucamy do gara, zalewamy dwoma litrami wody i gotujemy. Kiedy dojdzie do wrzenia ustawiamy na malutkim ogniu i trzymamy tak około 2 godziny.

Krok 2: Bulion wystudzić. Następnie odcedzić od warzyw i dodać zakwas (proporcje+- : 3 części bulionu do 2 części zakwasu), doprawić dodatkową ilością majeranku i pieprzu. Pozostawić tak przez noc w lodówce, aby wydobyć wszystkie aromaty do maksimum.

Krok 3: Podgrzewać, ale powoli, uważając, żeby nie zagotować. To ważne, aby barszcz nie stracił koloru, a zakwas probiotycznych bakterii.

Można podawać solo, można też z uszkami

Dziękuję, że wpadłeś i mam nadzieję, że skorzystasz 🙂

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close