Pomidorowa nie z rosolu z wczoraj

Bardzo prosta, bardzo szybka, bardzo aromatyczna, rozgrzewająca, domowa, mamuśkowa. Zdrowa i tania. Idealna dla wszystkich zapracowanych synów Adama i Ewy.

Pełna likopenu, który to jest super związkiem. To silny antyuteniacz, który nie pozwala na egzystencję komórek rakowych w twoim cielsku. Otacza szczególną opieką mężczyzn zagrożonych i już dotkniętych rakiem prostaty oraz kobitki z podwższonym ryzykiem raka piersi. I tutaj 1:0 dla gotujących wegan vs surowych, gdyż pomidory potraktowane temperaturą wykazują wyższą zawartość likopenu.

Przy kupowaniu passaty zwróć uwagę na etykietkę. Najlepiej, żeby to były same pomidory, jeżeli pojawia się cukier w składzie to choćby przez wzgląd na swe zęby odłóż ją grzecznie na półkę i poszukaj jak najkrótszej etykietki.

Osobiście kupuję bio w biedrze tak samo jak np. ryż, kukurydzę itd. Mała decyzja, ale naprawdę się liczy. Wiem, że zmniejszam ilość pestycydów w moim obiedzie, a także nie pogłębiam wyzysku ludzi. Ja wierzę, że każda decyzja ma znaczenie. Co nie oznacza, że wszystkie produkty kupuję bio, ale wybieram ten certyfikat za każdym razem kiedy mogę, a jak widać staje się to co raz łatwiej dostępne i nie aż takie drogie jak kiedyś, więc korzystam z tego i polecam.

Składniki:

  • 1 butelka passaty pomidorowej
  • 1 średnia cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 0,5 łyżki oleju kokosowego
  • 1 łyżka bazylii
  • 1 łyżka oregano
  • 0,75 łyżeczki pieprzu
  • sól himalajska

Krok 1: Szatkujemy cebulkę, czosnek. Olej wrzucamy do garnka; na przetopiony wrzucamy cebulkę, czosnek, bazylię, oregano. Dodajemy tyci tyci wody, tak żeby nic się nie przypaliło i trzymamy pod przykryciem 2 minutki, aby wydobyć aromat.

Krok 2: Wlewamy 1/3 naszej passaty i doprowadzamy do zagotowania. Trzymamy 2 minutki i w tym momencie blendujemy. Ważne, żeby nie wlewać odrazu całej passaty, bo podczas blendowania ilość zderzeń cebuli z ostrzem blendera będzie mniejsza niż przy mniejszej ilości, więc w ostatecznej formie mogą nam pływać jeszcze jakieś fragmenty cebuli.

Krok 3: Dodajemy resztę passaty, szklankę lub dwie wody. Solimy, pieprzymy, gotujemy około 4 minuty. Jak ktoś czuje potrzebę, to można dodać jeszcze trochę jakiegoś neutralnego mleczka. Podajemy z ryżem/kaszą jaglaną/makaronem.

Pom idoritt!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close