Salatka z batatem i nasionami konopi

Zielone i surowe to ukochane. Kolorowe i pełne witamin trzeba jeść codziennie.

Sałatki to grejt łej, żeby poprawić wygląd swojej facies, stan swoich kiszek i przyspieszyć wzrost swoich włosów (jakbyś chciała).

Tofu w tej sałatce jest opcjonalne. Moim zdaniem w ogóle nie ma potrzeby go tam wrzucać. Natomiast co w tej sałatce jest niezwykłe to to, że batat cudownie komponuje się z olejem kokosowym i z małymi, słodkimi pomidorkami oraz cebulą. Dodatkową robotę robią nasiona konopi.

Nasiona konopi (cannabis sativa, nie indica:)) to jedno z roślinnych źródeł wszystkich aminokwasów egzogennych. Charakteryzują się idealną proporcją kwasów Omega-3 do Omega-6. Warto mieć to na uwadze, gdyż z reguły spożywamy za dużo Omegi-6, ktora wykazuje charakter prozapalny, przez co zwiększamy sobie ryzyko chorób cywilizacyjnych como cukrzyca, natomiast trudniej w naszej szamie o Omegę-3, która ma właściwości przeciwzapalne. W Omegę-3 bogate jest jeszcze siemię lniane i nasiona chia, a także szpinak.

Trochę konopie kosztują, jednak paczka jest wydajna, bo z reguły dozujemy po łyżce do dwóch. Można je wrzucać do sałatek, owsianek, puddingów czy zup. Niektorzy dodają do koktajli, ale ja tego nie robię, ponieważ bardzo lubię ich smak i tę formę ziarenek a wiadomo, że koktajle to niwelują.

Salatinio, por favor!

Składniki:

  • Garść szpinaku
  • Pół sałaty rzymskiej/ garść roszponki
  • 7 pomidorków cherry
  • Kawałek batata (ok 80g)
  • Łyżeczka oleju kokosowego
  • Kawałek czerwonej cebuli
  • Łyżka-dwie nasion konopi

Dressing:

  • Łyżka octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka oliwy
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • Pieprz
  • 0,5 łyżeczki kurkumy
  • Sól himalajska

Zielone myjemy, osuszamy, szarpiemy i wrzucamy do miski/talerza. Batata obieramy, kroimy na małe kosteczki. W garnuszku topimy olej i wrzucamy batata, (możemy jeszcze najpierw na ten olej wrzucić pokrojony ząbek czosnku) solimy oraz pieprzymy, trochę podlewamy wodą i tak trzymamy pod przykryciem aż zmięknie. Co chwilę mieszajamy sprawdzając, czy nie potrzebuje więcej wody (aby się nie przypalił). Pomidorki kroimy, solimy i pieprzymy

Ocet, oliwę, czosnek (przeciśnięty przez parskę) i przyprawy mieszamy i skrapiamy tym dressingiem nasze listki.

Kiedy bataty są już miękkie, dajemy im chwilkę na przestygnięcie. Na liście wrzucamy pomidorki, bataty, poszatkowaną cebulę, ewentualnie pokrojone tofu, posypujemy nasionami konopi i tadaaam: Gotowe!

Można posypać extra pietruszką!

Oczywiście spożywamy wygrzewając się w słoneczku 😊

Enjoy!

Love 💛

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close