Makaron w sosie orzechowo-“serowym” z perfekcyjnym tofu

Zeszły weekend minął pod hasłem “Festiwal makaronów”. Leżały w szafie już jakiś czas i wręcz same się prosiły, żeby coś z nimi zrobić. Coś: pysznego i niepowtarzalnego.

W rolach głównych wystąpili:

Makaron von Kukurydzon

Pasta de Fasola Negra

Tofu & Mlek Sojow

O nagrodę w kategorii “dodatek roku” walczyli: Czosnek, Płatki Drożdżowe oraz Sos Sojowy.

Jurorzy zachodzili w głowę. Okazało się jednak, że nie można rozstrzygnąć tego plebiscytu, ponieważ ich największa moc jest wtedy, gdy wszystkie grają razem.

Dziś przedstawiamy naszą pastę favoritke:

  • Makaron z czarnej fasoli (200g) /lub mieszanka z kukurydzianym
  • Tofu (ok 200g)
  • Mleko sojowe (szklanka)
  • Sos sojowy (ok 3 łyżki)
  • Masło orzechowe (1 czubata łyżeczka)
  • Mąka (łyżka)
  • Płatki drożdżowe (duużo)
  • Czosnek (2 duże zębory)
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • Sól, pieprz
  • Oliwa (niepełna łyżka)

1) Do pewnej miski wlewamy oliwę, dodajemy zębor czosnku przetartego przez praskę, 1 łyżkę sosu sojowego i świeżą bazylię. Tofu rozdrabniamy w palcach (czystych lepiej niż brudnych) i wrzucamy do marynatki. Dodajemy jeszcze sól (jeśli tofu naturalne=bez soli), pieprz, paprykę słodką i łychę płatków drożdżowych. Rzecz dokładnie mieszamy i odstawiamy na jakiś czas do lodówki (fajnie jest dać temu dwie godzinki, a można choćby godzinkę lub nawet zaszaleć na całą noc).

2) Makaron gotujemy. Do wody warto dodać kapke oliwy. Jeżeli chcecie zrobić mieszankę to zwróćcie uwagę na różnicę czasu gotowania. Ja kukurydziany wrzucałam 3 minuty wcześniej.

3) Mleko sojowe łączymy z mąką, płatkami drożdż, masłem orzechowym, solą, pieprzem i czosnkiem (ja to blenduję, ale można czosnek przecisnąć przez praskę i wymieszać resztę trzepaczką). Łączymy to wszystko w garnuszku i podgrzewamy CAŁY CZAS MIESZAJĄC, aż do momentu, w którym sosiwo zrobi się gęste. Wtedy dodajemy łyżkę sosu sojowego, mieszamy i to koniec przygotowywania sosu.

4) Tofu w marynacie, wrzucamy na patelnię rozgrzaną bracie! I troszkę tu poodwracamy i troszkę tutaj. Kiedy jest złote, palnik wyłączamy.

5) Makaron łączymy z sosem. Wykładamy na talerz i obrzucamy tofurkiem oraz warzywem of your choice (sprawdzi się np. kalafior).

Nie wiem jakim cudem ta porcja nie ma jarzyny na sobie

To jest pyszne, serio.

Jeśli spodobał Ci się ten przepis, zostaw ślad w postaci komentarza lub wstaw zdjęcie na insta gotowej potrawy / #doniebażołądkami

Będzie mi bardzo miło 🙂

Kocham!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close